SPIS TREŚCI

Opanowanie techniki bokserskiej trwa bardzo długo. Wbrew pozorom, to nie siła fizyczna liczy się w sportach walki, ale przede wszystkim szybkość, refleks i zmysł taktyczny, który podpowie nam, jak ustawić się względem przeciwnika, jak reagować. Niewątpliwie, najbardziej skuteczną metodą szkoleniową są sparringi, które imitują prawdziwą walkę.

Aby jednak sparowanie miało przysłowiowe „ręce i nogi”, musimy najpierw opanować poruszanie się w walce, trzymanie dystansu, a także nauczyć się reagować na podstawowe ataki odruchowo przyjmując właściwą obronę lub wychodząc z kontrą. Niektórzy ćwiczący opanują to błyskawicznie, innym potrafi to zająć kilka lat. W dużej mierze to zależy od predyspozycji ćwiczącego.

Co jednak, jeżeli dopiero zaczynamy przygodę ze sportami walki i na sparringi jest o wiele za wcześnie? Świetnym sposobem, który pozwala na szybki rozwój koordynacji, szybkości, ale jednocześnie precyzji ciosów jest trening z tarczą. Jak ją dobrać i jak wykorzystać? Podpowiadamy!

Rodzaje tarcz treningowych

W sklepach z akcesoriami do sportów walki możemy zobaczyć wiele różnych tarcz. Różnią się pomiędzy sobą grubością, wyprofilowaniem i twardością. Rodzaj tarczy określa także jej przeznaczenie.

Najprostszy podział to tarcze treningowe i łapy trenera. Te pierwsze służą do treningu kopnięć – najczęściej okrężnych lub niskich typu low-kick (zewnętrznych i wewnętrznych), ale także bocznych i frontalnych. Z kolei łapy trenera świetnie poprawiają techniki bokserskie. Przydają się także do treningu szybkości dlatego, że osoba tarczująca może kontrować łapą i sprawdzać naszą gardę. Dzięki temu szybciej uczymy się prawidłowo trzymać zasłonę i utrzymywać dystans. Tarcze do kopnięć mogą być proste lub wyprofilowane. Zakrzywienie przeciwdziała ześlizgiwaniu się nogi podczas kopnięcia. To samo dotyczy

Czym innym są packi, stosowane głównie w treningach tae-kwon-do oraz kickboxingu to ćwiczenia kopnięć opadających oraz obrotowych. Packi są lekkie, zajmują mało miejsca, ale ich wykorzystanie wymaga nieco wprawy i sporo koordynacji ruchowej. Ćwicząc, możemy wykorzystywać jedną lub dwie packi jednocześnie, w zależności od tego którą technikę ćwiczymy.

Żeby nieco skomplikować zagadnienie, warto także wskazać, że tarcze treningowe znajdują bardzo szerokie zastosowanie w boksie tajskim, gdzie wyróżnia się znacznie więcej ich rodzajów.

Łapy trenera możemy zastąpić tarczami Pao – ich niewielkie rozmiary oraz niska waga pozwalają na szybkie przemieszczanie tarcz przez partnera. Sprawdzają się w boksie klasycznym, boksie tajskim, kickboxingu czy karate, a nawet w MMA oraz BJJ podczas walki w parterze.

Alternatywą dla tarcz Pao są tarcze tajskie. Wyglądają podobnie, ale mają większe gabaryty i zasłaniają łokieć osoby tarczującej. Dzięki temu z powodzeniem możemy wykorzystywać „tajki” do treningu kopnięć.

Jak gruba powinna być tarcza treningowa?

Tak naprawdę… To zależy. Głównie od wagi zawodnika i jego umiejętności technicznych. Często osoby, które ważą więcej ze statycznej pozycji uderzają mocniej, choć nie jest to regułą co widać zwłaszcza po osobach trenujących kilka lub kilkanaście lat. Przede wszystkim tarcza ma za zadanie zapewnić dobre pole do uderzeń ćwiczącemu, ale także bezpieczeństwo drugiej osobie. Jeżeli czujesz, że po każdym kopnięciu partnera tarcza wysuwa Ci się z ręki to może być znak, że pora wziąć cięższy model.

Cięższe będą także tarcze wykonane ze skóry naturalnej z uwagi na zastosowany materiał. Pamiętaj, że grubość tarczy ma zapewnić swobodne wykonywane techniki – innymi słowy, kopiąc lub uderzając powinieneś robić to z normalną siłą, nie zastanawiając się czy partnera to zaboli. Tarcza ma za zadanie go ochronić.

W jaki sposób tarcza treningowa pomaga w szlifowaniu techniki i podnoszeniu kondycji?

Ćwicząc z wykorzystaniem tarczy treningowej możemy skupić się albo na poprawie kondycji i wydolności albo na precyzji i sile uderzeń. Jeżeli zależy nam na wzroście wydolności, dobrze jest wykonywać kopnięcia w seriach. Najlepiej w tym celu sprawdzają się kopnięcia niskie i okrężne, które można kopać jedno po drugim, a także łączyć w ciosy podwójne, a nawet potrójne. Dzięki temu ćwiczymy eksplozywność i szybkość kopnięć oraz uczymy ciało pracy na narastającym zmęczeniu. Tego typu ćwiczenia powinniśmy wykonywać w interwałach czasowych, np. jedna minuta pracy i trzydzieści sekund przerwy, ewentualnie przerwa następuje po dwóch minutach (po jednej na każdą nogę). Dodatkowo kopnięcia niskie możemy ćwiczyć z blokiem, przeskokiem lub markowanym uderzeniem.

Z łapami trenera jest podobnie, na polecenie osoby tarczującej wykonujemy określoną technikę. Ważne, by pomiędzy uderzeniami poruszać się naturalnie tak, jak w walce utrzymując przez cały czas odpowiedni dystans i trzymając gardę.

Trening z tarczą to także dobry sposób, aby w technikach bokserskich pozbyć się spięcia barków tak charakterystycznego dla osób początkujących. Jeżeli osoba trzymająca tarczę działa poprawnie będzie każdorazowo zwracała uwagę na długość ciosów prostych, kąt ramienia przy ciosach sierpowych. To także świetny sposób, aby nauczyć się trzymać gardę – kontry za pomocą łapy trenera nie bolą, za to bardzo skutecznie uczą poprawnej techniki. Bez problemu z ich pomocą przećwiczymy trzymanie gardy, uniki przed ciosami prostymi czy rotacje przed sierpami.

Należy przy tym temacie rozwiać wątpliwości, że w przypadku łap trenera lub tarcz Pao nie ma znaczenia, czy korzystamy z typowych rękawic bokserskich, jak rękawice marki Bushido czy decydujemy się na rękawice do MMA.

Do czego jeszcze może się przydać tarcza treningowa?

Wielu trenerów – całkowicie słusznie – używa tarcz treningowych do ćwiczenia jak najszybszych startów. Polega to na tym, że ćwiczący ustawiają się naprzeciwko siebie w pozycji bokserskiej i poruszają tak, jak w normalnej walce. Na wystawienie, osoba, która wykonuje zadaniówkę wykonuje określoną kombinację, np. lewy prosty, prawy prosty, lewe kopnięcie okrężne. Należy dążyć jednak do tego, aby ciosy były wyprowadzone jak najszybciej, ale jednocześnie poprawnie technicznie.

Innym świetnym ćwiczeniem na poprawę refleksu jest podawania ćwiczącemu komend z techniką, jaką ma wykonać, np. „lewy prosty!”, „prawy sierpowy!”. Ważny jest czas reakcji ćwiczącego, który w miarę, jak będzie ćwiczył, powinien się skracać.

Łapy trenera można wykorzystać także do poprawy techniki zejść z linii ciosu. Jedna osoba wyciąga przed siebie dłoń uzbrojoną w tarczę i idzie przed siebie, jak najszybciej. Zadaniem drugiej osoby jest zejście z linii ciosu na lewo lub na prawo, ewentualnie dołożenie określonej kombinacji, np. cios prosty i kopnięcie wyprowadzone z nogi zakrocznej.

Choć treningi z wykorzystaniem tarcz i łap rzadko kiedy są kontuzjogenne, nie zaszkodzi wyposażyć się w prosty ochraniacz na zęby, a w przypadku młodszych zawodników nawet w lekki kask treningowy.

Tarcze treningowe, jeżeli są dobrze dobrane i poprawnie wykorzystane, mogą stanowić świetne uzupełnienie treningu uderzanych sportów walki. Pozytywnie wpływają na zwiększenie kondycji, szybkość, refleks i siłę ciosu. Pomagają także nauczyć się wyczuwać dystans oraz sprawniej poruszać się w walce.